Reklama
  • Środa, 28 września 2016 (15:05)

    Domowy tester wykryje raka piersi

Najskuteczniejszym sposobem walki z zabójczym nowotworem jest profilaktyka.

W ciągu trzech najbliższych miesięcy na rynku pojawi się nowe urządzenie do samodzielnego badania piersi. Tester, pod względem dokładności wielokrotnie przewyższający badanie ręczne, ułatwi kobietom kontrolę piersi w domu.

Pomoże stwierdzić, czy pojawiły się zmiany mogące wskazywać na istnienie nowotworu. Dzięki temu zmniejszy liczbę „fałszywych alarmów” i związanych z nimi nerwów, a – w razie potrzeby – pozwoli na szybsze podjęcie leczenia.

Ciepły guz złośliwy

Reklama

Samobadanie za pomocą dłoni, czyli jedyna dostępna domowa metoda diagnostyki raka piersi, nie jest narzędziem doskonałym. Dzięki ręcznemu sprawdzianowi można wykryć zmianę, która się w niej pojawiła. Warunkiem jednak jest regularne i prawidłowe wykonanie badania.

Najczęściej niepokojącym objawem jest wyczuwalny w piersi guzek. Inne groźne symptomy to: wyciek z sutka, powiększone pachowe węzły chłonne czy pomarszczony fragment skóry z wgłębieniami, tzw. objaw skóry pomarańczy. Mogą one świadczyć o zaawansowanym już procesie nowotworowym.

A przecież od dawna wiadomo, że wcześnie wykryty rak piersi jest prawie w 100 proc. wyleczalny. Dlatego tak ważna jest obserwacja. Już wkrótce pomagać w tym będzie urządzenie do domowego badania piersi Braster. Jego działanie opiera się na tzw. termografii kontaktowej.

Aparat potrafi rejestrować zmiany temperatury w piersi zachodzące w procesie rozwoju nowotworu złośliwego. Komórki rakowe mają bowiem wyższą przemianę materii i wytwarzają wokół siebie gęstą sieć naczyń krwionośnych.

W efekcie wydzielają więcej ciepła niż tkanki zdrowe i tworzą ogniska podwyższonej temperatury. I te właśnie ogniska hipertermii rejestrowane są jako marker termiczny zmiany nowotworowej.

Badanie ThermaCrac przeprowadzone w Polsce wśród ponad 700 kobiet w 2013 roku wykazało, że skuteczność termografii w wykrywaniu patologii piersi wynosi 72 proc. Trzeba jednak podkreślić, że nowy tester nie może zastąpić profilaktycznie wykonywanej przez kobiety mammografii czy ultrasonografii piersi, ale doskonale je uzupełni.

Będzie dobrym narzędziem do wykrycia tzw. raka interwałowego, czyli nowotworu złośliwego pojawiającego się pomiędzy okresowymi kontrolami wykonywanymi w placówce medycznej.

Jak się badać?

Samobadanie testerem przeprowadza się raz w miesiącu. Jest bezbolesne i trwa kilkanaście minut. Nie jest też skomplikowane, bo Braster sprzęgnięty ze smartfonem lub tabletem podpowiada krok po kroku, co należy robić. Można też skorzystać z instrukcji w wersji papierowej. Urządzenie przykłada się do piersi od jednego do pięciu razy – zależnie od jej wielkości.

Potem dane z badania przesyłane są automatycznie do analizy centrum telemedycznego. Po jej wykonaniu aplikacja informuje o wyniku, który odczytuje się po zalogowaniu na stronie internetowej do indywidualnego konta w specjalnym Portalu Pacjentki. Będzie też można wynik wydrukować i pokazać lekarzowi.

Braster zapamiętuje obraz piersi danej kobiety i cyklicznie porównuje ze sobą wszystkie kolejne obrazy termiczne, tworząc swego rodzaju jedyny i niepowtarzalny„odcisk papilarny” narządu.

W przypadku wyniku wskazującego na zmiany o charakterze nowotworowym, kobieta będzie proszona o niezwłoczny kontakt z lekarzem rodzinnym, lekarzem pierwszego kontaktu lub od razu z onkologiem, który zaleci dalsze działania diagnostyczne.

Można również skorzystać z adresów placówek wskazanych przez centrum telemedyczne.

Urządzenie do termografii kontaktowej jest całkowicie bezpieczne, gdyż podczas badania nie emituje ani nie wykorzystuje żadnego szkodliwego promieniowania, a jedynie odczytuje temperaturę. Jest obojętne dla skóry.

Tester dostępny będzie w wybranych aptekach i w sklepie internetowym. Prognozowana dziś opłata abonamentowa na 2 lata to 30–40 zł miesięcznie.

Termografia – nowa nadzieja w medycynie

Podstawą działania termografii kontaktowej – tłumaczy Michał Zając, Braster S.A. – są związki ciekło- krystaliczne czułe na różnice temperatur.

Na obrazach zwanych termo- gramami zmiany podejrzane o charakter nowotworu złośliwego widoczne są jako barwne obszary. Dzięki temu można rejestrować na powierzchni skóry zmiany temperatury spowodowane procesami chorobowymi zachodzącymi wewnątrz ciała. Potem – analizować te obrazy.

Termografię zaczęto stosować do wykrywania zmian chorobowych już w latach 80. Np. w termometrach dla dzieci mierzących temperaturę przez zetknięcie z czołem. Nie mogła być jednak szeroko wykorzystana ze względu na ograniczenia technologiczne – nie potrafiono utrwalić wyników badania, czyli stworzyć materiału do analizy i oceny. Niewystarczająca była też wiedza o matrycach ciekłokrystalicznych.

Dziś rozwój nauki i informatyki pozwala na lepsze wykorzystanie termografii w wykrywaniu zmian mogących być nowotworami. Wśród pionierów metody znajdują się polscy naukowcy, tacy jak dr. inż. Henryk Jaremek, współzałożyciel Braster S.A.

Konieczne badania piersi

Tylko kobieta wykonująca bada nia może czuć się bezpieczna.

ULTRASONOGRAFIA. Zalecana kobietom o zwartej budowie piersi z przewagą tkanki gruczołowej. Warto zdecydować się na nią także wtedy, gdy ma się małe piersi. Zaleta: w trakcie badania można zmianę oglądać pod różnym kątem, wracać do miejsc, któ re niepokoją lekarza. Profilak tycznie wykonuj raz do roku.

MAMMOGRAFIA. To metoda dla kobiet po 40. roku życia. Należy ją wy- konywać raz na 2 lata, po ukończeniu 50 lat – raz na rok. Nowoczesne mammografy pozwalają na lokalizację nawet bardzo drobnych guzków. Mammografia – w przeciwieństwie do USG – uwidacznia mikrozwapnienia, które są zbyt małe, aby wyczuć je w samobadaniu ręcznym, a które mogą być wczesnym objawem raka.

Polski wynalazek

Braster Tester to wynalazek w pełni polski. Stworzyli go naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej i Wojskowego Instytutu Medycznego, którzy wpadli na pomysł wykorzystania do jego budowy ciekłych kryształów. Zależało im na stworzeniu pierwszego urządzenia do użytku domowego, które byłoby lepszą alternatywą dla mało precyzyjnego badania palpacyjnego piersi.

Nasz ekspert prof. dr hab. med. Tadeusz Pieńkowski, Radomskie Cenrum Onkologii: National Cancer Insitute szacuje, że w krajach wysokorozwiniętych jedna na osiem kobiet może zachorować na raka piersi. W ciągu ostatnich dwóch de kad zachorowalność na nowotwory złośliwe piersi wzrosła ponad dwukrotnie.

Przyczyny? Bezdzietność, późne macierzyństwo, wydłużenie czasu długości miesiączkowania, stosowanie antykoncepcji i hormonalnej terapii zastępczej, otyłość. Na raka piersi choruje coraz więcej młodych kobiet. Kobiety przed 50 r.ż. nie są objęte systemem zorganizowanych badań przesiewo wych. Dlatego kluczowe jest, by raz w miesiącu same badały piersi.

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Wysiłkowe nietrzymanie moczu dotyczy co czwartej Polki. Zamiast milczeć i wstydzić się, zacznij wzmacniać mięśnie dna miednicy. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.