Reklama
  • Środa, 15 lutego (08:00)

    Atrofia nie musi boleć

Nawet jeśli nie pojawia się wydzielina, zgłoś się na badanie mikrobiologiczne. Dzięki niemu można wykryć przyczynę długotrwałego bólu i wdrożyć leczenie.

Reklama

Danka była prawdziwą szczęściarą. Właśnie urodził się jej czwarty wnuk! Czuła się młodo i z ochotą zajmowała się maluchami. Uwagi i czułości wymagał też mąż 56-latki. Ich zbliżenia wciąż dawały radość i odprężenie. Niestety, w intymnym życiu kochającej się pary pojawił się problem. Danka odczuwała różne dolegliwości, których nie było nigdy przedtem. Ból sprawiał, że nieraz musiała zrezygnować z seksu.

Ginekolożka, do której wreszcie poszła, przeprowadziła klasyczne badanie, nie mogła jednak pobrać materiału na cytologię. – To dzisiaj niemożliwe – powiedziała do zaskoczonej pacjentki. – Dlaczego? – zapytała Danka.

– Badanie wykazało nieprawidłową, żółtawą wydzielinę w pochwie, wskazującą na obecność bakterii. Najpierw musimy wyleczyć tę infekcję, a dopiero potem będę mogła pobrać tkanki na cytologię. – Czy przyczyną moich problemów jest zwykłe zakażenie? – dopytywała się pacjentka.

– Przypuszczalnie tak, ale dolegliwości czy dyskomfort podczas współżycia mogą być również wywołane zanikowym zapaleniem pochwy. Jest ono związane ze spadkiem produkcji estrogenów w okresie menopauzy i dotyczy 50% pań w wie- ku 55+.Objawami schorzenia są krwawienia po współżyciu, suchość, świąd, tkliwość przy dotykaniu wrażliwych tkanek.

– Można to wyleczyć ? – zapytała zmartwiona Danka. – Tak, a nawet trzeba – powiedziała lekarka. W przeciwnym razie mogą pojawić się infekcje cewki moczowej objawiające się pieczeniem podczas oddawania moczu, a także jego nietrzymanie czy nagłe parcia na pęcherz.

Do gabinetu ginekologicznego Danka zgłosiła się ponownie z wynikiem posiewu. Na szczęście nie stwierdzono w nim obecności chlamydii, rzęsistka ani innych patologicznych bakterii wywołujących zakażenia pochwy. Ginekolożka zaordynowała więc najpierw leczenie przeciwzapalne i odbudowujące błonę śluzową.

Zapisała pacjentce robione w aptece gałki zawierające witaminy A i E. Gdy Danka przyszła na wizytę po 10 dniach, ponowne badanie nie wykazało już stanu zapalnego. Lekarka wypisała jej więc receptę na globulki z estrogenami, zwiększające nawilżenie błony śluzowej i sprzyjające jej regeneracji.

Pacjentka powinna je stosować przez dłuższy czas, dwa razy w tygodniu. Jakie inne zalecenia dostała?

«Zwracaj szczególną uwagę na higienę. Dwa razy dziennie myj miejsca intymne płynem dla osób wrażliwych. Kupuj preparaty rekomendowane przez Instytut Matki i Dziecka, zawsze z kwasem mlekowym obfitującym w potrzebne dla zachowania zdrowia intymnego bakterie probiotyczne.

« Po myciu stosuj żel nawilżający, ewentualnie wzbogacony kwasem hialuronowym.

« Gdy dokuczają Ci upławy czy świąd, proś ginekologa o wykonanie posiewu bakteriologicznego.

Najpierw zrób posiew

Lekarze ginekolodzy coraz rzadziej wypisują pacjentkom skierowanie na posiew. Najczęściej od razu dają receptę na antybiotyki o szerokim spektrum działania. Zaleczają one stan zapalny, ale przy okazji mogą negatywnie wpływać na błonę śluzową okolic intymnych. To z kolei zmniejsza jej odporność na wnikanie drobnoustrojów i infekcje nawracają.

Właśnie z tego powodu posiew z pochwy jest absolutnie niezbędny. Pozwala on wyleczyć zakażenie do końca.

Na żywo

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.